europoland.com
Turystyka w Polsce
StartIntroTurystykaLast minuteNieruchomościImprezyAtrakcje turystyczneKarta EuropolandOfertaKontakt
Serwis - Polska w Unii Europejskiej   •   POLEĆ NAS ZNAJOMYM Kalendarium Imprez na rok 2004   •   Witamy

 REPORTAŻE I GALERIE
 FELIETONY
 REPORTAŻE Z IMPREZ

GRÓB CADYKA ELIMELECHA W LEŻAJSKU



Jeśli zapytać przeciętnego Polaka - z czym kojarzy Ci się Leżajsk. Odpowiedź zabrzmi prawdopodobnie: z piwem, z organami i bazyliką, a w ostatnich latach coraz częściej kojarzy się z miejscem pielgrzymek Chasydów z całego świata. Powodem dla którego Żydzi ciągną do Leżajska, tak jak polscy katolicy do Częstochowy jest grób jednego z największych cadyków.

Cadyk (z hebrajskiego caddik - "sprawiedliwy"), w chasydyzmie przywódca wspólnoty religijnej, najwyższy autorytet w kwestiach wiary i sprawach życia codziennego. Cadykowi przypisywano zdolność bezpośredniego obcowania z Bogiem. Nosili tytuł rebe lub reb.

Żydzi wierzą, że w każdym pokoleniu żyje 36 sprawiedliwych, do których bez wątpienia w XVIII w należał Elimelech Weissblum. Żył w latach 1717-1787. Do Leżajska wraz ze swym dworem po dwuletnim pobycie w Łańcucie przybył w 1772 roku. Założył tu szkołę chasydyzmu, znaną w całej ówczesnej Rzeczpospolitej.
Za życia wypraszał u Boga łaski dla wiernych: miłość, płodność, dostatnie życie, pogodną starość, szybką śmierć. Był szanowany nie tylko jako rabin i nauczyciel. Uchodził za wielkiego mędrca, który dzielił się z bliźnimi ostatnią rzeczą, potrafił leczyć używając ziół. Po pomoc i radę przychodzili do niego nie tylko Żydzi. Nikomu kto zwrócił się do niego po pomoc nie odmówił nie zważając na narodowość i wyznanie. Do dzisiaj opowiadają w Leżajsku, że był lekarzem ludzkich dusz, bez względu pod którą juryzdykcję dusza podlegała. Dzięki niemu Leżajsk stał się jednym z najważniejszych ośrodków chasydyzmu na ziemiach polskich. Głosił, że aby osiągnąć ideał życia religijnego, należy dążyć do zbratania ludzi.
Gdy zwrócono się do Cadyka Elimelecha z zapytaniem o Sąd Ostateczny, odpowiedział :>>Nie wątpię że będę miał udział w przyszłym świecie. Kiedy stanę przed Najwyższym Sądem, i zapytają mnie "Czy uczyłeś się jak należy?" A ja znów odpowiem "Nie". I zapytają mnie po raz trzeci: "Czy, jak należy czyniłeś dobro?" A ja po raz trzeci zaprzeczę. A wtedy wydadzą wyrok: "Mówisz prawdę. Ze względu naprawdę należy Ci się udział w przyszłym świecie." <<
Nauka Elimelecha jest uniwersalna, bo może z niej korzystać każdy bez względu na wyznanie. Kiedy pewnego razu zapytano go, jak wyłożyć słowa psalmu : "Dobrze jest śpiewać naszemu Bogu?" odpowiedział: "Dobrze jest, kiedy człowiek sprawia, że Bóg w nim śpiewa." Mędrzec z Leżajska zmarł 21 Adara (tj. na początku marca kalendarza katolickiego) 1786 roku, 6 miesiąca w kalendarzu żydowskim. Od ponad 200 lat pamięć cudów czynionych za jego życia już po śmierci, sprawia, że jego grób jest miejscem pielgrzymek nie tylko Chasydów, ale każdego Żyda.

W pierwszych dniach II wojny światowej 10 września 1939 roku, czyli w dzień Nowego Roku według żydowskiego kalendarza, Niemcy wkroczyli do Leżajska. Zburzyli synagogę i drewniany ohel cadyka (tj. kaplice grobową - w tłumaczeniu z hebrajskiego ohel znaczy namiot) na żydowskim cmentarzu. Według opowiadań miejscowych ludzi "gdy otworzono grób Niemcom ukazały się nienaruszone zwłoki cadyka, który smutno na nich spojrzał. Niemcy uciekli w popłochu."

W czasie wojny dwaj więźniowie z Leżajska osadzeni byli w obozie koncentracyjnym Dachau: Rabin Friedman i Kazimierz Gdula przyrzekli sobie, że jeżeli Bóg - żydowski i chrześcijański - sprawi, że przeżyją, wspólnymi siłami odbudują ohel Elimelecha. Przeżyli - i dotrzymali słowa. Przy pomocy ostatniego Żyda leżajskiego Borucha Sefira , który wrócił z obozu w ZSRR , wybudowali nowy ohel. Z początkiem lat 70'tych Chasydzi zaczęli znów przyjeżdżać do Leżajska. Kluczem do ohelu opiekowała się Janina Ordyczyńska , siostra Kazimierza Gduli. Po jej śmierci "święty klucz" przechowuje jej córka Krystyna Kiersnowska, która mieszka przy ulicy Górnej 12 naprzeciw kirkutu. Z roku na rok przyjeżdża do Leżajska coraz więcej Chasydów , prosząc cadyka, aby zaniósł ich prośby do Boga. Wierzą bowiem iż nie całkiem umarł i jest pośrednikiem między żywymi i stwórcą.
© 2002 - 2004 Europoland.com / Skafo.com przy współpracy Stowarzyszenia Młoda Europa. Wszelkie prawa zastrzeżone.